Razem.

Jak zadzieje się zima, to trzeba działać spontanicznie! I my zadziałaliśmy mega spontanicznie. Od decyzji o sesji do jej realizacji oddzielała nas jedynie noc i trochę wywróconych do góry nogami planów! Ale było warto. Bardzo! Uwielbiam każdy kadr z tej naszej zimowej sesji i... chcę więcej! Zimo, czekam!

 


Razem.

Z okazji i bez okazji. Planowane i spontaniczne. Każde spotkanie z Wami, kiedy mogę zatrzymać dla Was piękne rodzinne chwile, jest dla mnie szalenie ważne, wyjątkowe i doceniam fakt, że mogę być Waszym fotografem rodzinnym. Fotografujcie się, zatrzymujcie wspomnienia. Bo warto!


Oczekiwanie.

Wyjątkowe są to momenty, kiedy mogę patrzeć na Wasze szczęście. Doceniam każdą taką chwilę i cieszę się, że wspólnie zatrzymujemy garść tych najpiękniejszych wspomnień... Na zawsze.


Razem.

W pewnym momencie świat wywraca się do góry nogami. I to jest najpiękniejszy moment. Zachwyca mnie za każdym razem.

I wzrusza... taka delikatność chwili.


Oczekiwanie.

Nie była to nasza pierwsza sesja. Nie byłą też ostatnia. Każde spotkanie zachwyca mnie, uśmiecha i uświadamia jak szybko czas płynie.

Ciężko uwierzyć, że pierwsze noworodki, które fotografowałam niedługo skończą podstawówkę!


Razem dla WOŚP.

Co roku zapraszam Was wspólnie do pomagania i wzięcia udziału w licytacji sesji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczna licytacja właśnie dobiega końca, to najlepszy moment, żeby pokazać Wam zwycięzców sprzed roku (zresztą nie tylko sprzed roku, bo i sprzed dwóch i trzech lat też!!!). Dziękuję, że mogę być z Wami w tak pięknych momentach.

Dziękuję, że Wy jesteście ze mną! Należą się Wam wielkie brawa!


Świątecznie.

Święta, święta i... po świętach! Nie przyznam się Wam jakie wielkie miałam plany na publikację zaległych sesji, niektórych celowo zaległych, bo świątecznych. I pomimo, że już każdy z nas odpoczywa po świątecznym szaleństwie, to... pozostańmy w nim jeszcze chwilkę! Żeby nie czekały kolejnego roku!


Razem.

Powoli atmosfera Świąt wkrada się w moje serce... Uwielbiam ten czas, bo kocham dawać prezenty! I nie mam pojęcia dlaczego (nie chcę mówić, że "im jestem starsza" ;))... coraz bardziej doceniam czas razem.


Razem.

Nasze spotkania zawsze ładują mi akumulatory. Bo jest pięknie. Bo jest z ogromem emocji. Bo jest... normalnie, a niczego tak nie doceniam jak normalności w tym zwariowanym świecie!


Razem.

Ach co to była za sesja! Dziewczyny miały niezliczoną ilość pomysłów na kadry, aż ciężko było nadążyć!


obserwuj mnie

ANIA KONDRACIUK

© 2022

ania@kondraciuk.eu

ANIA KONDRACIUK

© 2022