Pierwsze urodziny Tosi.

Jestem zakochana dbałością o każdy szczegół! Kolorystycznie, atmosferą i cudownymi emocjami… było idealnie!

Pierwsze urodziny Tosi.


Razem.

Zachwyciła mnie. Najpierw pięknym uśmiechem. Później głosem... Na końcu niesamowitym ciepłem i cudowną relacją ze swoimi dziećmi.

Miłością, którą widać w każdym spojrzeniu, uśmiechu, przytuleniu... Maja.


Razem.

Każda sesja noworodkowa jest inna. Każda toczy się swoim rytmem, które jest całkowicie podporządkowane najmłodszemu uczestnikowi sesji. Dlatego zachęcam Was do spotkania jak najszybciej, w dwóch pierwszych tygodniach życia Malucha, ale... czasem robimy sesję później. Ponieważ moje sesje noworodkowe są bardzo naturalne i odbywają się głównie w Waszych ramionach, możemy być odrobinę bardziej elastyczni z terminem. Ale nie czekajcie za długo! Dzieciaki rosną zdecydowanie za szybko!

Antosia. 1 miesiąc.


Oczekiwanie.

Róża mnie zachwyciła podczas sesji, przypomniała mi dlaczego tak bardzo lubię dzieciaki w tym wieku. Za chwilkę zostanie Starszą Siostrą, już sobie wyobrażam, co się będzie działo! Jest cudowna, uśmiechnięta, z głową pełną pomysłów. Uwielbiam sesje z udziałem dzieci, nigdy nie ma czasu na nudę!


Razem.

Piękna to była sesja, piękne spotkanie, niesamowite emocje, mnóstwo uśmiechu i dziecięcego nacieszania chwilą. Chyba to lubię w dzieciakach najbardziej - potrafią we wszystkim znaleźć powód do radości, a cały świat jest dla nich wielkim placem zabaw :). Szkoda, że z tego wyrastają... oby jak najpóźniej!

Fotografowanie fotografa jest zawsze dla mnie wyzwaniem, ale i ogromnym wyróżnieniem. To wyjątkowe, że mogę z Wami dzielić tak piękne momenty!


Oczekiwanie.

Sesje ciążowe zawsze mają w sobie coś wyjątkowego. Jest to w ciszy, w spokoju, w emocjach, w cierpliwym lub niecierpliwym czekaniu... Zawsze piękne. Zawsze wyjątkowe. Tym razem podwójnie wyjątkowe, bo w towarzystwie moich ukochanych koni. Uwielbiam!

Konie - Horsereflection - Trening Koni i Jeźdźców

Makijaż do sesji - Gosia Niemczak Makijaż i Stylizacja fryzur


Oczekiwanie.

Są takie spotkania z których czerpie się ogrom radości. I spokoju. Jest coś magicznego w oczekiwaniu... taki mały wielki cud.


Razem.

Czasem sesje rodzinne przy okazji spełniają marzenia. Uwielbiam zatrzymywać dla Was na zdjęciach te wyjątkowe chwile.

 

 


Chrzest Święty.

Reportaż z Chrztu Świętego jest chyba najrzadziej wykonywanym przeze mnie typem zdjęć rodzinnych, co nie oznacza wcale, że najmniej lubianym. Zwłaszcza teraz, kiedy stał się on wydarzeniem bardziej kameralnym, z ograniczoną ilością chrztów podczas jednej mszy, dzięki czemu można się bardziej skupić, przeżywać, doceniać.

To, co w chrztach lubię najbardziej to Wasze emocje. Gesty. Spotkania z najbliższymi. Wzruszenia. A emocji podczas tego reportażu nie brakowało. Pomimo, że dosyć długo zajmuję się fotografią, nadal się wzruszam i zdarza mi się ocierać łzę kiedy na Was patrzę w różnych wyjątkowych chwilach. Bliskości. Teraz, kiedy jeszcze bardziej doceniamy chwile, kiedy możemy być RAZEM.

 


Oczekiwanie.

Spotkanie z Mają było... bardzo spontaniczne, ale zawsze warto zatrzymać te wyjątkowe chwile.

Sesje ciążowe zazwyczaj robimy pod koniec 7 lub na początku 8 miesiąca, ale zdarzają się też takie, które odbywają się w ostatniej chwili. Najważniejsze jest Wasze samopoczucie. Dlatego w pełni dopasowuję się zawsze do Waszych oczekiwań.