Franciszek.

Moje sesje noworodkowe są... zwykłe. Bez dodatków, naturalne. Tylko Wy. Wasze emocje, ciepło i bliskość.

Właśnie dzięki tej 'zwykłości' są dla mnie najbardziej niezwykłe.

 

 


Oliwka.

Sesje noworodkowe... moje ukochane to te,
na których Wasza bliskość jest najważniejsza.
Razem.

Absolutnie cudowna maleńkość - Oliwka.


Rozalia.

Kiedy znajomemu fotografowi po sąsiedzku rodzi się druga córa, to powód, żeby zabrać aparat i zatrzymać kilka najpiękniejszych (tych najmniejszych) wspomnień. Na zawsze. Zanim urosną!
Zdecydowanie uwielbiam fotografować ludzi w miejscach,
gdzie mieszka MIŁOŚĆ.